Strażacy z Włosienicy mają nowy wóz

15 stycznia na plac przy ulicy Suskiego wjechał w świetle rac nowy samochód. Prawdziwa feta musi poczekać, aż pozwoli na to sytuacja epidemiczna. Strażacy podkreślali więc, że prezentacja wozu w mroźny piątkowy wieczór miała skromny charakter.

Poświęcenie samochodu i przecięcie wstęgi poprzedziły wystąpienie druha Piotra Patrzyka, który przypomniał starania o nowy wóz rozpoczęte we wrześniu 2019 roku. Sekretarz OSP Włosienica długo dziękował ludziom i instytucjom za wsparcie i pomoc, które wyrażały się nie tylko w formie finansowej:


– Wójtowi Mirosławowi Smolarkowi dziękuję za upór i stwarzanie dobrego klimatu dla realizacji zadania i wyasygnowanie tylko jemu wiadomym sposobem kwoty dotacji. Największe podziękowania kieruję do mieszkańców Włosienicy, którzy bardzo przychylnie przyjęli starania o nowy samochód.


Zakup samochodu z bogatym wyposażeniem zamknął się w kwocie 931 tys. zł. Złożyły się na nią środki przekazane przez Komendę Główną PSP (440 tys.), gminę Oświęcim (320 tys.), powiat oświęcimski (100 tys.), Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego (40 tys.) i Fundację Orlen (10 tys.).


Ponadto ochotnicy postarali się o finansowe wsparcie mieszkańców, współpracujących i zaprzyjaźnionych firm, Rady Sołeckiej Włosienicy i Nadleśnictwa Andrychów. Strażacy zorganizowali też "Akcję Złom" – zbiórka prawie 20 ton żelastwa uzupełniła budżet o ponad 10 tys.


Zaproszenie na prezentację nowego wozu przyjęli wójt Mirosław Smolarek, starosta oświęcimski Marcin Niedziela i komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej Marcin Głogowski. Kulminacją spotkania był pokaz pirotechniczny w laserowo-dźwiękowej oprawie.


Już następnego dnia strażacy z Włosienicy informowali na facebooku:
"Postanowiliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym.  W ramach poznawania nowego samochodu odwiedziliśmy sąsiadujące z nami jednostki oraz pokazaliśmy  nowy nabytek naszym członkom honorowym.
Nasi seniorzy nie mogli być wczoraj na placu przy remizie (często z uwagi na stan zdrowia), więc tym bardziej miło było zobaczyć ich reakcję na nowy wóz strażacki i pokazać czym obecnie dysponujemy.
Niejeden z nich chętnie pojechałby jeszcze razem z nami na akcję według starej zasady, że »Strażakiem się jest, a nie bywa«. Dziękujemy wszystkim za ciepłe przyjęcie".

 

Tagi

GALERIA